Flores, z miastem Fajã Grande na zachodnim wybrzeżu, jest dumna z faktu, że jest jednym z najbardziej wysuniętych na zachód punktów w Europie. Około 4000 mieszkańców wyspy mieszka w miastach rozciągających się wzdłuż bardzo poszarpanego i niezwykle stromego wybrzeża, gdzie wzdłuż wybrzeża wokół wyspy znajdują się niezliczone wysepki. Flores jest podzielone na dwie gminy: Santa Cruz das Flores, stolicę położoną w środkowej części wschodniego wybrzeża, oraz Lajes das Flores na południowym wybrzeżu. Większość ludności mieszka w tych dwóch miastach.... a prawdę mówiąc, w osadach.
Odkryta rzekomo w 1452 roku przez nawigatora Diogo de Teive, po powrocie z Terranova, osada Flores rozwinęła się na dużą skalę dopiero pod koniec XV wieku za sprawą flamandzkiego szlachcica, który przywiózł ze sobą rośliny uprawne i zwierzęta gospodarskie. Jednak podobnie jak to miało miejsce na innych wyspach Azorów, osadnicy nie byli początkowo zainteresowani tradycyjnym rolnictwem, lecz uprawą pasteli, która była znacznie bardziej opłacalna. Jedynym problemem było położenie i izolacja wyspy oraz fakt, że statki miały bardzo nieregularne rozkłady jazdy, co bardzo utrudniało eksport ze względu na wzrost kosztów. Wszystko to doprowadziło do porzucenia uprawy pasteli na początku XVI wieku. Mniej więcej w tym samym czasie przybyli nowi osadnicy – tym razem z Portugalii – i zaczęli uprawiać niezwykle żyzne ziemie, uprawiając zboża, pszenicę i warzywa. Po raz kolejny, ze względu na trudności z eksportem bogatych zbiorów i brak poprawy warunków życia, wielu osadników zdecydowało się opuścić wyspę i wyemigrowało do Ameryki w poszukiwaniu lepszego życia.